Porazenie pradem
Kiedy po zrobieniu kilku kroków po wykładzinie z tworzywa sztucznego w pomieszczeniu wypełnionym suchym powietrzem, dotkniemy metalowego przedmiotu, niemal zawsze poczujemy ukłucie i usłyszymy trzask. Tarcie stóp o tworzywo sztuczne sprawia, że w organizmie gromadzi się statyczny ładunek elektryczny, który zostaje „uziemiony" po dotknięciu dłonią metalowego przedmiotu. Zjawisko to polega na tym, że w chwili zetknięcia się palca z metalem pomiędzy punktem początkowym (stopa) a końcowym (palec) przepływa prąd elektryczny. W tym przypadku napięcie jest bardzo słabe i nie wyrządza człowiekowi większej krzywdy. Jeśli jednak napięcie prądu elektrycznego jest większe, objawy porażenia są o wiele poważniejsze. Na tym przykładzie widać, że w wypadku porażenia prąd elektryczny przebiega od dłoni (najczęściej prawej) do nóg. W tej sytuacji na uszkodzenie narażone są najbardziej te narządy, które znajdują się na drodze przepływu strumienia elektronów. Naukowcom udało się stwierdzić, że większość zgonów wywołanych porażeniem prądem elektrycznym jest bezpośrednio spowodowana migotaniem komór serca.